piątek, 30 grudnia 2011

To cholerne globalne oziębienie

Cyt. za slashdotem:
The South Pole experienced its highest-ever recorded temperature of -12.3C (+9.9F) on December 25, 2011, according to preliminary reporting from the Antarctic Meteorological Research Center at the University of Wisconsin.
Wg AMRC&AWS jest jeszcze lepiej:
Preliminary assessment of the record high at Nico AWS was -8.2C or 17.2F on 25 December 2011. This breaks the previous known record of -13.9C or 7F recorded on 4 January 2010. Preliminary assessment of the record high at Henry AWS was -8.9C or 16F on 25 December 2011. This break the previous known record of -14.5C or 5.9F on 5 January 2010. [poprzednie rekordy pobite o ponad 5 stopni! - p2k8]
Jakie szczęście że klimat na Ziemi, wbrew histerycznym trzęsawkom globalnie ocipionych pseudoekologów, się oziębia...

28 komentarze:

  1. Świat się zmienia... od zawsze.

    Ale zalecam ostrożność w ocenianiu danych z dwóch pomiarów (nie będzie i dwóch lat pomiarów) jako pokazujące silny trend. Na giełdzie byś tak nie zrobił, co?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Ja tam nie wiem czy się oziębia czy się ociepla. Wiem, że klimat jest zmienny a zmiany są DOBRE. Cywilizacja przemysłowa rozwinęła się w klimacie ZMIENNYM.

    NA POCHYBEL TYM CO CHCĄ UTRZYMAĆ STATUS QUO!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Święta przy otwartych szeroko oknach, bożonarodzeniowy spacer bez zimowej kurtki - mi tam się podoba.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. @SinOfCane, czy ja wiem czy zmiany takie jak zalewanie miast podnoszącymi się oceanami czy klęski suszy na przemian z powodziami są DOBRE? Rzecz gustu. W sumie np. dla Lockheeda wojny są też DOBRE.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. @Panika
    Jak się góra lodowa topi to poziom wody się nie podnosi :)
    Spałeś na fizyce?

    Jak obniżysz temperaturę wiecznej zmarzliny na biegunie południowym z -40 stopni na -38 stopni to ona przecież się nie roztopi!

    Kryzys za rogiem, może wojna z Iranem, a Ty zajmujesz się takimi głupotami :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. @SinOfCane, mówisz że jak się lód wystający kilkadziesiąt-kilkaset metrów nad poziom morza stopi i stanie częścią zasobów wody, to poziom wody się nie podniesie? Wow! To by znaczyło że kolejne kilka tysięcy klimatologów się mylo!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Tu jest prosto opisane co wpływa na poziom mórz:

    http://www.atmosphere.mpg.de/enid/1__Oceany_i_klimat/-_Podnoszenie_si__poziomu_morza_3ng.html

    KJ

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. @Panika
    NIE! Mówię, że jak się GÓRA LODOWA taka co pływa w oceanie topi to wody od tego nie przybywa! Napisane to zresztą jest też w tej propagandzie co wkleił Anonimowy.
    Jak się topi lód na LĄDZIE to wody i owszem przybywa. Tak się jednak składa, że chyba cały biegun północny to jedna wielka góra lodowa, a na południowym to to co jest z „brzegu” to też góra lodowa. Zanim dojdzie do roztapiania się tego co jest na lądzie bieguna południowego to już naszej cywilizacji nie będzie lub będziemy już na Alfa Centauri :) Grałeś chyba w „Cywilizację” co?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Surprise surprise:

    http://adsabs.harvard.edu/abs/2006AAS...20920905N

    czyżby jednak przyroda nie była taka prosta jak uważają "specjaliści" negujący globalne ocieplenie?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Smieszy mnie zalaczanie taki obrazkow. Pamiętam jak chyba zeszłej zimy Korwin na swoim blogu zamiescil zdjecie jakiegos oblodzonego samochodu w Kaliforni smiejac sie z globalnego ocieplenia. Panowie nie tedy droga....

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Korwin, następny domorosły specjalista od klimatu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Libertariański menel głosem Ameryki:

    http://www.youtube.com/watch?v=MTG3SLPu6to

    Doug Stanhope: http://libertarianizm.net/thread-1197-post-33768.html#pid33768

    Ja przypominam, że lewicowe organizacje już ostrzegają, iż wielodzietne rodziny źle wpływają na stan Naszej Planety.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. IMHO wielodzietne, biedne rodziny mają znacznie, znacznie, znacznie mniejszy carbon footprint (i innych śmieci też mniej produkują) niż typowy pożeracz (pardon, konsument) z kraju wysokorozwiniętego.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. "jebanie wyjdzie z mody", bwahaha, zajebisty koleś ten Doug Stanhope

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Mówimy o wielodzietnych rodzinach krajów rozwiniętych (uprzemysłowionych). Lewica nie tyka "biednych z trzeciego świata" - oni mogą żyć :)

    "Choć rodzina nie ma problemów finansowych i mieszka w dużym, wybudowanym samodzielnie domu, internauci nie mieli wątpliwości, że Duggarowie stanowią zagrożenie dla społeczeństwa – a nawet dla środowiska, bo zabierają zbyt dużo tlenu."

    http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/10168-matka-19-dzieci-zmieszana-z-botem-bo-qzabiera-tlenq

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Patologia urodzić 19 dzieci. Nie wiem, co jest w tym takiego zajebistego, że ich portal katolicki broni. Jest to równie nienaturalne co np. związki homoseksualne w aspekcie ich praktyk seksualnych. Zacytowane określenie "chęć ich rodziców do kolekcjonowania dzieci" wydaje się dość adekwatne do sytuacji.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. hm.. bedac kobieta nie uwazam, ze fajnie jest chodzic cale dorosle zycie non-stop w ciazy, ale - jesli taka rodzina nie jest na utrzymaniu panstwa, sama na siebie zarabia i nikomu nic nie kradnie - to co komu do tego????

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. @futrzak, może nie żyją z zasiłków, ale niewątpliwie mają łatwiej niż zwykłe rodziny. Podobno tax creditów mają tyle, że w ogóle nie płacą podatków. Plus jakieś tam mają odliczenia z tytułu kościoła. Jak ja bym nie musiał płacić podatków to nawet w Polsce z aktualną pensją myślę że spokojnie bym utrzymał może nie 19, ale tak z 10 dzieci.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. "Patologia urodzić 19 dzieci. Nie wiem, co jest w tym takiego zajebistego"

    Ale ja nie twierdzę, że to jest zajebiste. Po prostu martwi mnie dwutlenek węgla, jaki emitują w kontekście przetrwania gatunku ;) A bardziej serio - poniżej kampania, która przekonała mnie, że globalne ocieplenie to serious business (muszę linkować do forum, bo nie mam konta na tubie):

    http://libertarianizm.net/thread-1179-post-33583.html#pid33583

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. Globalne ocieplenie jest korzystne, jest czynnikiem który potrafi zmniejszyć problem głodu na świecie. Gdyby człowiek potrafił zatrzymać globalne ocieplenie wtedy moglibyśmy mówić o wpływie człowieka na klimat, na szczęście nie potrafi. Także produkujmy tyle dwutlenku węgla ile się da!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. A swoją drogą ciekawe jakie będą nagłowki "TIME" za kolejne 50 lat. Może znowu będziemy walczyć z globalnym ochłodzeniem?
    "Francja otworzyła kolejne 10 elektrowni atomowych które służą tylko temu aby uwalniać ciepło do atmosfery. Nie jesteśmy już zależni od kaprysów natury!"

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. Eeeee cos mi sie zdaje ze zmianz z (-)14st na (-)5st to jednak ocieplenie klimatu. Dane te potwierdzaja szeroko lansowana teze...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. oby 2012 nie był gorszy od 2011, ja jako posiadacz pieca dwufunkcyjnego gazowego, chwale sobie ocieplenie bo pamiętam, że fajna umowę z Rosiją na gaz mamy

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. @Anonimowy (31 gru 17:59), zob. http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

    @Magdalena, ja też mam gazowy, akurat z tego punktu widzenia należy się cieszyć - w tym roku to grzania było tyle, co nic.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  25. @SinOfCane
    1. Po stopieniu całego lodu Antarktydy poziom morza podniósłby się o 60 metrów. Samo stopienie się całego lodu Grenlandii podniosłoby go o 7.2 metra.
    2. Nie jest do końca prawdą, że stopienie się lodu pływającego nie zmienia poziomu wody. To prawda tylko dla zwykłej wody, stopienie lodu w słonej wodzie zmieni jej poziom.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  26. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:595px-Atmospheric_TransmissionPL.png&filetimestamp=20070616070610

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  27. http://joannenova.com.au/2011/11/co2-emitted-by-the-poor-nations-and-absorbed-by-the-rich-oh-the-irony-and-this-truth-must-not-be-spoken/

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  28. @cedric
    > http://joannenova.com.au/2011/11/co2-emitted-by-the-poor-nations-
    > and-absorbed-by-the-rich-oh-the-irony-and-this-truth-must-not-be-
    > spoken/
    Ty na poważnie, czy sobie robisz jaja? Ten niby emitowany i pochłaniany CO2 to element zamkniętego cyklu: CO2 rozpuszcza się w oceanach w miejscach gdzie woda jest zimniejsza (wysoka rozpuszczalność gazów w wodzie w niskich temperaturach), a wydziela się z nich w miejscach gdzie woda jest cieplejsza (niska rozpuszczalność gazów w wodzie w wysokich temperaturach) - ten proces nie podnosi zawartości CO2 w powietrzu. Identycznie jak woda spływająca do oceanu z rzekami ani padający do oceanu deszcz nie podnosi poziomu oceanu - natomiast stopienie się Antarktyczy albo Grenlandii ten poziom by podniosło.

    OdpowiedzUsuń na zawsze