@SinOfCane, żeby temu zapobiec musiałbyś się zdobyć na naprawdę radykalane działania. Musiałbyś przejąć władzę siłą, znieść wolne wybory i wprowadzić twardy zamordyzm pod lufami karabinów. Ja np. nawet, gdybym miał na to środki - a oczywiście nie mam - to i tak bym tego się nie podjął.
Wczoraj Wojewodzki Sad Administracyjny zadecydowal, ze nie bedzie sie zajmowal protestem wyborczym Nowej Prawicy. W zwiazku z tym ludzie o pogladach liberalno-konserwatywnych zostali de facto pozbawieni szansy na uzyskanie reprezentacji w sejmie. Mozesz sobie pojsc i na nich zaglosowac, ale oni i tak do sejmu nie wejda, bo polowie ludzi w Polsce zabrano mozliwosc oddania na nich glosu.
Tak naprawde to obojetne co zrobia. Moga pojsc i zaglosowac na Nowa Prawice i uslyszec potem, ze niestety Nowa Prawica nie dostala sie do sejmu, bo zdobyla 2.5% glosow. Moga pojsc i zaglosowac na Prawice Marka Jurka z tym samym rezultatem. A moga pojsc na spacer do lasu, bo jest piekna zlota jesien i to moze byc ostatnia taka okazja w tym roku. Efekt wszystkich trzech wariantow ten sam.
Swoja droga to mnie dziwi, ze Jurek z Korwinem nie polaczyli sil. Razem mieliby jakas szanse.
@TJŁ 2,5% przy 50% okręgów wyborczych zarejestrowanych to juz jest pretekst by sąd mógł unieważnić wybory!
Z mojej perspektywy to osoby które w środowisku ludzi odróżniających pozycję „krótką” od „długiej” zachęcają do nie pójścia na wybory to albo IDIOCI albo ZDRAJCY.
Jest wolność możecie sobie wybrać.
No chyba, że jesteście PRAWDZIWYMI REWOLUCJONISTAMI i juz macie gotowe kałachy - wtedy będę musiał waszmościów przeprosić.
To wszystko co napisaliście nie zmienia prostego faktu, że siedząc w domu nie zdziałam nic!
Także zostańcie sobie w dniu wyborów w domku i delektujcie się ........
Tylko w takim razie po co ze mną dyskutujecie skoro lepiej nic nie robić? Z mojej perspektywy odpowiedź może być tylko jedna ... ktoś wam za to płaci! Chłopaki siedzicie za biurkami i za publiczne pieniądze produkujecie spam?
"siedząc w domu nie zdziałam nic!", a pomyśl, czas stracony na ułudę trzymania gumowego fallusa, przepraszam, trzymania władzy w swoich rękach, mógłbyś poświęcić na zarabianie pieniędzy, seks, zabawę z dziećmi, albo przygotowywanie zbrojnego przewrotu.
"ktoś wam za to płaci!" - yep. Zapewne zakamuflowana opcja niemiecka.
A jak mi potem nie oznakowany radiowóz przejedzie po meczu dzieciaka to co? A jak dziecko zapyta czemu jesteśmy niewolnikami i czy tatuś coś próbował z tym zrobić? To co powiem, że tylko bzykałem jak na rysunku? Panika czytałeś „Atlasa Zbuntowanego”? Czy w twoim biurze może to nie jest lektura obowiązkowa?
Siedzac w domu mozna zrobic bardzo wiele pozytecznych rzeczy. W przeciwienstwie do pojscia na glosowanie (nie mylic z wyborami), ktora to aktywnosc z pewnoscia nie przyniesie zadnego pozytku.
Co do Atlasa - co chwilę nabierałem nadziei, że się rozkręci, i tak dobrnąłem do końca. Tak to jest jak się człowiek kieruje rekomendacjami młodych napaleńców.
No wlasnie wczoraj ta mapa pojawila sie w komentarzach u Cynika9, a dzis na jej podstawie Korwin zlozyl doniesienie do prokuratury.
A mi sie Atlas podobal. Wprawdzie momentami jechalo straszliwie tonem propagandy, ale bylo tam pare trafnych spostrzezen i dobra recepta na to, co zrobic z socjalizmem.
Śmieszy mnie to zaganianie siłą do urn. Wiesz kogo poprzeć? Głosuj. Nie wiesz? Nie głosuj. Chcesz wybierać mniejsze zło? Głosuj. Nie chcesz? Nie głosuj. Pozostanie w domu, to też jest wybór. O co kaman?
Ja mam w domu zaświadczenie do głosowania poza miejscem zamieszkania. Ale czy warto głosować na Unię Polityki Nierealnej? To może jednak na Tuszczenkę, jak lubi pisać autor tego blogu? Przyznaję bez bicia, że wolę z nim zgubić niż z Kaczorem znaleźć.
Z tą mapą, to nie musi być przekręt, ja osobiście czasem wrzucałem głos nieważny, czasem było to przez postawienie więcej jak jednego krzyżyka, czasem wyrażenie własnych myśli (choć bez wulgaryzmów, co mi ludzie z komisji wyborczej winni). Ale przyznam, podejrzana sprawa. W tym roku zagłosuję na kogoś, nie wiem kogo bardziej się bać, tych co o Smoleńsku, czy tych co o cudach. (jedni i drudzy mają kuku na muniu)
Autor nie ponosi odpowiedzialności za straty materialne, moralne i na zdrowiu psychicznym wywołane przez czytanie niniejszego bloga. W żadnym razie nie należy go traktować jako porad inwestycyjnych.
Do dezercji namawiasz? Przyłączyłeś się Panika do zdrajców?
OdpowiedzUsuńPrawidłowo :)
OdpowiedzUsuńZdrajca demokracji! Toż to gorsze niż masowy morderca! :D
OdpowiedzUsuń@Panika
OdpowiedzUsuńCzyli co oddajemy wybory walkowerem czerwonym? To jest Twój cel?
@SinOfCane
OdpowiedzUsuńPrzeciez WSA juz wczoraj za nas wybral, wiec o co chodzi?
@SinOfCane, żeby temu zapobiec musiałbyś się zdobyć na naprawdę radykalane działania. Musiałbyś przejąć władzę siłą, znieść wolne wybory i wprowadzić twardy zamordyzm pod lufami karabinów. Ja np. nawet, gdybym miał na to środki - a oczywiście nie mam - to i tak bym tego się nie podjął.
OdpowiedzUsuń@TJŁ, trafna obserwacja! Dla niezorientowanych w temacie:
OdpowiedzUsuńhttp://www.bankier.pl/wiadomosc/Korwin-Mikke-juz-na-pewno-nie-wystartuje-w-wyborach-2417508.html
@TJŁ
OdpowiedzUsuńNie zrozumiałem Twojej wypowiedzi.
@wszyscy
OdpowiedzUsuńZarówno ja jak i moja małżonka oraz moja matka i prawie wszyscy moi najbliżsi znajomi pójdziemy 09.10.2011 zagłosować na Nową Prawicę.
Czy ktoś uważa, że lepiej będzie jak zostaniemy w domu?
@SinOfCane
OdpowiedzUsuńWczoraj Wojewodzki Sad Administracyjny zadecydowal, ze nie bedzie sie zajmowal protestem wyborczym Nowej Prawicy. W zwiazku z tym ludzie o pogladach liberalno-konserwatywnych zostali de facto pozbawieni szansy na uzyskanie reprezentacji w sejmie. Mozesz sobie pojsc i na nich zaglosowac, ale oni i tak do sejmu nie wejda, bo polowie ludzi w Polsce zabrano mozliwosc oddania na nich glosu.
@TJŁ
OdpowiedzUsuńA ci którym tej możliwości nie zabrano mają zrobić CO?
BARDZO ciekawi mnie Twoja odpowiedź.
@SinOfCane
OdpowiedzUsuńTak naprawde to obojetne co zrobia. Moga pojsc i zaglosowac na Nowa Prawice i uslyszec potem, ze niestety Nowa Prawica nie dostala sie do sejmu, bo zdobyla 2.5% glosow. Moga pojsc i zaglosowac na Prawice Marka Jurka z tym samym rezultatem. A moga pojsc na spacer do lasu, bo jest piekna zlota jesien i to moze byc ostatnia taka okazja w tym roku. Efekt wszystkich trzech wariantow ten sam.
Swoja droga to mnie dziwi, ze Jurek z Korwinem nie polaczyli sil. Razem mieliby jakas szanse.
Przecież to są kanapiarze. Ich motto polityczne to: panowie, w braku jedności siła :D :D :D
OdpowiedzUsuń@TJŁ
OdpowiedzUsuń2,5% przy 50% okręgów wyborczych zarejestrowanych to juz jest pretekst by sąd mógł unieważnić wybory!
Z mojej perspektywy to osoby które w środowisku ludzi odróżniających pozycję „krótką” od „długiej” zachęcają do nie pójścia na wybory to albo IDIOCI albo ZDRAJCY.
Jest wolność możecie sobie wybrać.
No chyba, że jesteście PRAWDZIWYMI REWOLUCJONISTAMI i juz macie gotowe kałachy - wtedy będę musiał waszmościów przeprosić.
Jest wolność, wybieram nie pójść na wybory tylko zrobić coś przyjemnego.
OdpowiedzUsuńHWDDemokracji.
@SinOfCane
OdpowiedzUsuńNajpierw obejrzyj sobie ten filmik, potem przeczytaj sobie ten artykul. A potem sobie wierz w sadowa sprawiedliwosc w III RP.
To wszystko co napisaliście nie zmienia prostego faktu, że siedząc w domu nie zdziałam nic!
OdpowiedzUsuńTakże zostańcie sobie w dniu wyborów w domku i delektujcie się ........
Tylko w takim razie po co ze mną dyskutujecie skoro lepiej nic nie robić?
Z mojej perspektywy odpowiedź może być tylko jedna ... ktoś wam za to płaci!
Chłopaki siedzicie za biurkami i za publiczne pieniądze produkujecie spam?
"siedząc w domu nie zdziałam nic!", a pomyśl, czas stracony na ułudę trzymania gumowego fallusa, przepraszam, trzymania władzy w swoich rękach, mógłbyś poświęcić na zarabianie pieniędzy, seks, zabawę z dziećmi, albo przygotowywanie zbrojnego przewrotu.
OdpowiedzUsuń"ktoś wam za to płaci!" - yep. Zapewne zakamuflowana opcja niemiecka.
A jak mi potem nie oznakowany radiowóz przejedzie po meczu dzieciaka to co?
OdpowiedzUsuńA jak dziecko zapyta czemu jesteśmy niewolnikami i czy tatuś coś próbował z tym zrobić? To co powiem, że tylko bzykałem jak na rysunku?
Panika czytałeś „Atlasa Zbuntowanego”? Czy w twoim biurze może to nie jest lektura obowiązkowa?
Znaczy się chodzisz na wybory ze strachu. Tak też można.
OdpowiedzUsuńCzytałem Atlasa w oryginale. Wyjątkowe nudy.
Przeczytałeś ponad 1000 stron nudnej książki?
OdpowiedzUsuńha ha ha ha ha ha ha
GAME OVER
@SinOfCane
OdpowiedzUsuńSiedzac w domu mozna zrobic bardzo wiele pozytecznych rzeczy. W przeciwienstwie do pojscia na glosowanie (nie mylic z wyborami), ktora to aktywnosc z pewnoscia nie przyniesie zadnego pozytku.
Kolejny powód żeby olać wybory:
OdpowiedzUsuńhttp://2.bp.blogspot.com/-eNEof7soqLA/Tow2KNV_QPI/AAAAAAAAASQ/N7JY8a_Bz9k/s1600/mapa2.jpg
Co do Atlasa - co chwilę nabierałem nadziei, że się rozkręci, i tak dobrnąłem do końca. Tak to jest jak się człowiek kieruje rekomendacjami młodych napaleńców.
@Panika2008
OdpowiedzUsuńNo wlasnie wczoraj ta mapa pojawila sie w komentarzach u Cynika9, a dzis na jej podstawie Korwin zlozyl doniesienie do prokuratury.
A mi sie Atlas podobal. Wprawdzie momentami jechalo straszliwie tonem propagandy, ale bylo tam pare trafnych spostrzezen i dobra recepta na to, co zrobic z socjalizmem.
Śmieszy mnie to zaganianie siłą do urn. Wiesz kogo poprzeć? Głosuj. Nie wiesz? Nie głosuj. Chcesz wybierać mniejsze zło? Głosuj. Nie chcesz? Nie głosuj. Pozostanie w domu, to też jest wybór. O co kaman?
OdpowiedzUsuńJa mam w domu zaświadczenie do głosowania poza miejscem zamieszkania. Ale czy warto głosować na Unię Polityki Nierealnej? To może jednak na Tuszczenkę, jak lubi pisać autor tego blogu? Przyznaję bez bicia, że wolę z nim zgubić niż z Kaczorem znaleźć.
Oooo, zgubić z Tuszczenką to akurat nie jest trudne, nie jest :D
OdpowiedzUsuńZ tą mapą, to nie musi być przekręt, ja osobiście czasem wrzucałem głos nieważny, czasem było to przez postawienie więcej jak jednego krzyżyka, czasem wyrażenie własnych myśli (choć bez wulgaryzmów, co mi ludzie z komisji wyborczej winni). Ale przyznam, podejrzana sprawa.
OdpowiedzUsuńW tym roku zagłosuję na kogoś, nie wiem kogo bardziej się bać, tych co o Smoleńsku, czy tych co o cudach. (jedni i drudzy mają kuku na muniu)