niedziela, 16 października 2011

Dwie sprawy

Gdy rzucasz kostką brukową w reżimową policję, ochraniającą rządy i bankierów dymających do spółki społeczeństwo, jesteś zwierzęciem.

Gdy dymasz społeczeństwo na paręset miliardów zielonych, by ratować utytłanych w śmieciowych papierach bankierów, jesteś zbawicielem wszechświata.

Oh well. Zdaje się, że sprawiedliwości nie było, nie ma i nie będzie. Nie zauważać - lub udawać, że się nie zauważa - związku przyczynowego między drugim a pierwszym wymienionym wyżej zjawiskiem: bezcenne debilne.

20 komentarze:

  1. Myślę, że establishment vs te hordy młodych, niewiele rozumiejących czerwownych to fałszywa alternatywa, z której nic dobrego dla świata wyniknąć nie może. Złodzieje kontra idioci. Może kogoś krzywdzę, ale po transparentach wnoszę, że siły rzekomego protestu to nowy odcień czerwonych (przebrani wczorajsi antyglobaliści), którzy - zamiast rozwiązań - niosą tylko kolejne pomysły na nowe problemy...

    OdpowiedzUsuń
  2. @kurp

    Z tego co czytalem czesc tzw.Oburzonych RAZEM z policja zatrzymywala chuliganow.Co by znaczylo iz rozrabiacze nie reprezentowali glownego nurtu manifestacji.A to daje dwie mozliwosci-policyjni prowakatorzy lub lewackie(NIE lewicowe)bojowki dla ktorych KAZDA sytuacja jest dobra zeby wywolac zadyme(zreszta jedno nie wyklucza drugiego-bo te bojowki dosc wygodne dla wladzy sa i daja wymowke na wiele rzeczy-zupelnie jak tzw.terrorysci).

    Zas co do samych mlodych niewiele rozumiejacych-to sie zgodze-rozumieja dosc niewiele-ale tu wchodza dwie sprawy-po pierwsze COS tam rozumieja(w koncu zdaja sobie sprawe ze bankierzy ich wydymali)-nawet jesli to tylko POLOWA diagnozy(w koncu zapominaja o rozbuchanym socjalu)to tu wchodzi w gre druga sprawa-JEST jeszcze szansa ze zmadrzeja(to sie dosc czesto zdarza i przychodzi z wiekiem).Jest wiec dla Oburzonych jeszcze jakas nadzieja-powiedz mi czy widzisz taka nadzieje na "nawrocenie" dla "zbawicieli wszechswiata"?-bo ja nie widze.

    Ale ja wcale nie jestem pewien czy aby czas bezkarnosci banksterow nie dobiega konca-cos jakby karta sie od nich odwraca-mysle ze ta okupacje Wall Street warto obserwowac i co niej wynika bo MOZE(choc nie musi)wyniknac wiecej niz na razie sie zdaje.Dla politykow to bylaby WYMARZONA okazja aby MAJAC POPARCIE mas urwac sie ze smyczy bankierow-rzuci sie bankierow na pozarcie masa(bo wyglada na to ze kogos trzeba bedzie rzucic)a przy okazji zalatwi wlasne sprawy i porachunki-"piekna" okazja az szkoda zmarnowac.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie przedwczoraj pisał o "oburzonych" Gwiazdowski ("Oburzam się"): http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1043

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie te marsze oburzonych bardzo się podobają.
    Ostatecznie jest to światełko w tunelu, może tym razem będzie inaczej, może uda się zapobiec dalszym problemom.

    Jeśli uda się oburzonym wymienić "Elytę" na elity.

    Jeśli się to nie uda, to dalej obstaje przy nieuniknioności 3WŚ. A przynajmniej naprawdę dużego konfliktu zbrojnego w naszej okolicy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście że czerwoni. Innym się nie chce dupy ruszyć.

    Czy będzie "tym razem inaczej"? Wątpię. Zmiany idą po linii już raz napisanej przez historię, na początku XX wieku w Rosji. Tylko tym razem bardziej globalnie. Nie czekam z utęsknieniem na to, co będzie dalej - bo przypuszczam, że dalej będzie (jeszcze!) dużo gorzej - za parę lat, jak władzuchna się zacznie zmieniać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ad kurp i panika...

    Generalizujecie Panowie - a propo "czerwonych" - "oburzonych" (:):):))

    U nas w Polsce mógłbym się zgodzić - bo z tego co wiem, to akcję organizowali ludzie w wieku góra lat 20 ( którzy - nie oszukujmy się - w większości przypadków niewiele wiedzą ) - i od razu prawdziwi czerwoni próbowali się podłączyć.


    Ale są też Stany - a tam są i libertarianie i "nieprawomyślne" rozgłośnie radiowe czy internetowe strony - i sądzę, iż świadomość "amerykańskich oburzonych" jest zdecydowanie większa.

    Ps Alterglobaliści mieli rację :)

    Pzdr - Grabarz banków

    OdpowiedzUsuń
  7. O prosze-juz cos tam tym bankierom na tylek kreca.

    http://tiny.pl/h1fl5

    Co z tego bedzie to sie okaze(bo moze nic)ale fakt ze padaja takie propozycje cos tam znaczy(bo jeszcze z rok temu nikt nie smial o tym napomnknac).

    @kurp

    Ja juz o Gwiazdowskim swoja opinie wyrazilem ostatnio-nie taki on swiety jak sie maluje.A zanim mnie @tjl ochrzani powiem ze postawa Johna Galta to jednak troche za malo jak na kogos kto byl prezesem ZUS.Zreszta i to "galtowanie" tez mu niezbyt wyszlo-"galtowac" to sobie moga ludzie ktorzy nie maja innej mozliwosci dzialania jak chocby takie szaraki ja ja-ale jak ktos jest prezesem ZUS to ja WYMAGAM od niego wiecej-ZNACZNIE wiecej niz tylko literackich wygibasow(najczesciej zreszta pod zyczenie sponsorow-bo czyz nie tak bylo w BCC?).

    @yulek

    Zawsze to jakas swieza krew-"stara gwardia" jest juz tak zramolala iz "swieza krew" moze wyjsc systemowi tylko na dobre.A IIIWS-coz miejmy nadziej ze nie ale calkiem byc moze-jak panika2008 napisal scenariusz juz raz historia nakreslila i oby sie nie powtorzyl bo inaczej przed nami epoka wojen i zamordyzmow.

    @panika2008

    A Spenglera i Toynnbyego kolega czyta?-bo w temacie "scenariuszy" historycznych to oni sa nie do pobicia.

    OdpowiedzUsuń
  8. @panika2008

    Jestem większym optymistą, choć możesz mieć rację, że zmiany pójdą po tej starej linii, nie myślałem o tym aspekcie.

    Moja nadzieja w tym, że pójdą po linii Gandhiego i demokracji bezpośredniej (czyli nie dupokracji).

    @ Grabarz banków

    Same stany nie wystarczą.
    Poza tym, w stanach też nie lepiej ze świadomością ludzi, a i nie brakuje idiotów wołających o pełne zatrudnienie i płacę minimalną 20$/h

    @Piotr 34
    Owszem, świeża krew wyjdzie na dobre, ciekawe jak to wyjdzie z Palikotem, wprowadził 40 sztuk świeżej krwi.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Yulek

    Z tym Palikotem to kolega nieco ironicznie jak mniemam,przypuszczam,mam nadzieje?Bo ja kmiota-Palikota fanem nie jestem a nawet wrecz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Piotr34

    Nie wiem, na razie robił z siebie wariata, i skandalistę, zobaczymy co dalej.

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Piotr34
    Gwiazdowski był prezesem RADY NADZORCZEJ ZUSu a nie prezesem ZUSu - to olbrzymia różnica.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Piotr34

    > ale jak ktos jest prezesem ZUS to ja WYMAGAM od niego
    > wiecej

    A ile placisz, ze wymagasz? ;-)

    Mowiac jednak serio, to w ostatnich wyborach w PL ludzie mieli alternatywe do rezimowych partii i z tej alternatywy nie skorzystali. Wiekszosc ludzi w ogole sie nie zainteresowala tym co sie w polityce i gospodarce dzieje i do wyborow nie poszla. Nie dlatego, zeby nie bylo mozliwosci zmian, tylko oni checi zmian po prostu nie mieli. Dlaczego? Bo obecna sytuacja jest dla nich korzystna. System zapewnia im wygodne zycie bez specjalnego przepracowywania sie. Zatem prawda jest taka, ze to co teraz mamy odbywa sie przy pelnej spolecznej aprobacie. Czy uwazasz, ze myle sie w takiej ocenie? Jesli tak, to udowodnij. A jesli nie, to wytlumacz mi, prosze, dlaczego Gwiazdowski, ktory deklaruje sie jako zwolennik wolnosci, mialby cokolwiek w tym systemie probowac zmieniac?

    OdpowiedzUsuń
  13. @TJL

    Place w podatkach i skladkach(a przynajmniej za czasow Gwiazdowskiego placilem)wiec WYMAGAM.
    A ludzie nie skorzystali z alternatywy nie dlatego iz obecna sytuacja jest dla nich korzystna(bo nie jest-mediana plac w PL to 1400 zl na reke-zadne wygody-glodowa pensja w sumie)ale dlatego iz sa zwyczajnie glupi(smutno mi to mowic)i nie obchodzi ich nic poza wieczornym odcinkiem programu Wojewodzkiego i kaszanka na bule(bo przeciez nie szynka-szynki to wielu z nich cale lata nie widzialo poza TV).Oczywiscie w ich glupocie wielka "zasluge" ma manipulacja uprawiana przez mainstremowe media z WSI-tfu-TVN i jej klony medialne na czele.

    OdpowiedzUsuń
  14. @Piotr34

    Czyli rozumiem z tego, ze ty wiesz lepiej od ludzi, co jest dla ludzi dobre? A poniewaz splaciles skladki na ZUS, ktorego rady nadzorczej Gwiazdowski byl czlonkiem, to wymagasz zeby tenze Gwiazdowski wbrew woli tychze ludzi i swojej wlasnej wprowadzil im udogodnienia, ktore ty uznasz za sluszne? Dobrze rozumiem sytuacje?

    OdpowiedzUsuń
  15. @piotr34, mediana w 2010 wynosiła 2640 brutto = 1905 netto, teraz zapewne jest trochę większa, pewnie dobiła albo za chwilę dobije do 2k netto. Nie jest to bynajmniej wynagrodzenie komfortowe, ale nie nazwałbym go głodowym.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Panika2008

    Jeszcze zalezy z kim sie porownuje, ale przypuszczam, ze 80% ludzi na swiecie chcialo by miec takie zycie jak polski "medianowiec". Tym bardziej, ze skoro stosunek budzet/PKB=0.5 to znaczy, ze jakas polowa ludzi bierze te kase w zamian za machanie pieczatka 8.00-16.00 mo-fr.

    OdpowiedzUsuń
  17. Koszty bailoutu w USA to co najmniej 2500-3000 dolarów na osobę w USA, co dla czteroosobowej rodziny daje wydatek co najmniej 10 tysięcy dolarów.
    Dlaczego każda rodzina ma dopłacić do Rockefeterów po 10 tysiecy? Skoro państwo zabrało im te pieniądze, to niech teraz zwróci. Protestujacy w zasadzie nie chca pomocy państwa, tylko zwrotu zagrabionego dobra.-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahaha... zwrotu... dobry żarcik od rana!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wiem jak wam, ale mnie osobiscie ten caly ruch OWS wyglada na sterowany. Ponadto nalezy zauwazyc ze sterowanymi sa mlodociani, swiezo po liceum (czy to nie podpada pod pedofile ;) ). tak czy owak wyglada to jak flanka demokratow (tea party okazala sie flanka republikanow, PJN - RPJP w polandzie rowniez flanki glownych partii) - taka teraz flanko-moda.
    Dzisiaj rano w WSI24 byl wywiad z polskimi figurantami OWS - licealista i licealistka - merytoryka - brak, poza postulatem wprowadzenia nowego podatku od transakcji finansowych - to zaczyna juz brzmiec jak jakas mantra, co tylko utwierdza w przekonaniu ze OWS to kolejna kontrolowanana opozycja, nic wiecej.

    Jedynym rozwiazaniem jest wypier...enie samego systemu razem z jego mocodawcami na smietnik historii, co powtarzam i powtarzac bede ;) W koncu mamy XXI wiek wiec na c..j nam wladza?

    OdpowiedzUsuń
  20. "W koncu mamy XXI wiek wiec na c..j nam wladza?" - no jak to po co, nie wiesz? Po to, żebyś mógł pracować, prowadzić działalność gospodarczą!

    OdpowiedzUsuń