wtorek, 9 sierpnia 2011

Cytat na dziś

zenek w komentarzach u kolegi doxy:
[amerykańska klasa średnia] to jest klasa wyższa patrząc globalnie; by istniała klasa średnia ktoś musi za darmo zbierać kawę i pracować w fabryce za miskę ryżu; klasy średniej moze być np. około 500mln ludzi na świecie, i jak przybywa jej w chinach, musi ubywać w USA; nie ma że będzie 5mld klasy średniej, ktoś musi na nich zapierdzielać za półdarmo
To prawda! Jakże często niektórzy, użalając się nad losem USA, zapominają, że ciągle większość ludzi na naszej planecie marzy o tym, żeby być dorobkiewiczem w USA, z małym domkiem na przedmieściach i paroletnim samochodem...


8 komentarze:

  1. Według U.S. Census Bureau co siódmy mieszkaniec USA żyje w ubóstwie: http://forsal.pl/artykuly/534547,bieda_po_amerykansku_czyli_klimatyzowany_dom_z_komputerem.html

    Z raportu wynika, że przytłaczająca większość ubogich Amerykanów posiada w domach klimatyzację, telewizję kablową, odtwarzacz DVD, kuchenkę mikrofalową i inne elektroniczne urządzenia. Generalnie ubodzy w Stanach Zjednoczonych mają porządne mieszkania, nie cierpią głodu oraz są w stanie zaspokoić podstawowe potrzeby, z opieką zdrowotną włącznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ameryka też się sypie, to osobny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  3. gość codzienny10 sierpnia 2011 08:51

    "jest taka middle class, jest jeszcze taka middle-middle class no i jest jeszcze taka niska middle class" (kierowca wiozący Pawlaka i Kargula z lotniska wyjaśnia podział klasowy w USA - Sylwester Chęciński "Kochaj albo rzuć").

    OdpowiedzUsuń
  4. @mantrid, tylko że jesli tak rozumujemy, to lokator więzienia w Norwegii jest w skali świata klasą wyższą.

    Ludzie swoją sytuację odnoszą jednak nie do tego, co mają Murzynki w Afryce, tylko do tego, co mają ich sąsiedzi lub mieli ich rodzice w ich wieku (vide protestujące dziatki w Hiszpanii) i stąd wyciągają wnioski, czy są bogaci i mają czuć się szczesliwymi.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Łysakowski, w przeciwieństwie do więźnia w Norwegii, "biedny" obywatel USA cieszy się również znacznie większymi swobodami obywatelskimi, prawnymi, obyczajowymi i politycznymi niż większość klasy średniej w skali świata.

    Odnoszenie swojej sytuacji do tego, co jest dookoła, to próżność. Do tego, co mieli rodzice i dziadkowie - chora ambicja.

    OdpowiedzUsuń
  6. @panika:

    a takie pytanie z innej beczki: http://www.zerohedge.com/news/goldman-goes-short-dollar-qe3

    WTF? Goldman bredzi coś o QE3 którego przecież Ben na razie nie obiecał... o różne rzeczy można ich posądzać, ale o utratę rozumu?

    (pomijam to że prędzej czy później QE3 nastąpi tak czy inaczej...)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na middle class nie muszą za pół darmo inni "zapierdzielać". Na setki milionerów i dziesiątki miliarderów już tak.

    OdpowiedzUsuń
  8. @mantrid, na dwoje babka wróżyła... wyczujesz Bena? ja nie.

    OdpowiedzUsuń