piątek, 19 sierpnia 2011

Cukrowa inflacja

Wczoraj wieczorem widziałem w Tesco cukier po 3,15/kg. O dziwo - w przeciwieństwie do czasów, gdy kosztował w marketach ponad 5 zł - nie zauważyłem nikogo wiozącego go do kasy wózkiem w ilościach hurtowych. Nie było też ograniczeń w zakupie do 10 kg, jak wtedy...
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
(Jan Kochanowski)

11 komentarze:

  1. Nu ja już zakupiłem 2x 10 i jeszcze będę dobierał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A pamiętam jak koleżanka ("prowadząca tzw. jednoosobowe gospodarstwo domowe", dawniej "samotna") chwaliła się, jaka to jest zaradna, bo kupiła 70 kg po 4,5 zł, a cukier już jest po 4,90. Był to tzw. "interes życia".

    Miałem wtedy jakieś 4 kg w domu, a żona dużo piecze, dzieci gorzkiej herbatki nie przełkną, itd. Pamiętam, że kupowałem, jak musiałem, po 1-2 kg. Przestałem też słodzić. Żartowałem, że obraziłem się na przemysł cukrowniczy i, mam zamiar ograniczyć ich dochody przez bojkot, a zacznę słodzić jak cukier będzie znowu po 2,5 zł. Większość znajomych uważało, że do śmiercie będę już pił gorzką.

    W domu pojawił się też ciemny cukier trzcinowy, bo żona stwierdziła, że zdrowszy, a przepaści w cenie już takiej nie ma.

    Do słodzenia herbatki zostało mi jeszcze 65 groszy. Jeśli osiągniemy ten poziom to kupię "dużo". A poniżej 3 zacznę powoli kupować. Podobno cukier się nie psuje. Można przechowywać go dowolnie długo, byle z dala od wilgoci i robactwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. A tak na marginesie. 3,50 za kilogram, a promocja 3,15 przy zakupie całego pakietu 10kg. Ciekawe, nie? Jeszcze 0,5 roku temu były "promocje" typu kupujesz dużo == płacisz więcej, ograniczenia w ilości kupowanych opakowań, itd. Osobne ceny "do 10 kg" i osobne, wyższe, powyżej 10 kg. Dziś wszystko w normie. Kupuj jak najwięcej, to dostaniesz rabat.

    OdpowiedzUsuń
  4. 70kg cukru w domu. Wow. To teraz jedyne wyjście, jakie widzę, to narobić bimbru i rozdać po wsi/osiedlu :D

    Fakt, jak europejski biały cukier zaczął w PL zbliżać się do ceny południowoamerykańskiego brązowego, zaczęło być bardzo wyraźnie czuć, że coś jest ostro nie halo i zaraz pierdolnie. Pamiętam to uczucie.

    A przy niesłodzeniu herbaty polecam jednak pozostać niezależnie od ceny "białej śmierci" - i to samo wpoić dzieciom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szanowny Autorze, czy nie pora uaktualnić nick na panika2011? :-)

    Pozdrawia stały czytelnik

    E.G.

    OdpowiedzUsuń
  6. 3,15

    good.. będzie można uśredniać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam,
    zastanawiam się jak pół roku temu miały się ceny cukru w sprzedaży detalicznej do cen w handlu towarowym. Bo jeśli jest ścisła korelacja pomiędzy tymi cenami, to prędko cukru poniżej 3 zł / kg nie zobaczymy ...
    Wykresik tu:
    http://stooq.com/q/?s=sb.f&c=1y&t=l&a=ln&b=0

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem po ile bedzie w sklepach, ale wykres wskazuje na zjazd, najpierw na 26, potem 20

    OdpowiedzUsuń
  9. @panika2008
    Kiedy wrócisz do regularnego "feedingu" bloga?
    Publika (czyli ja :)) z niecierpliwością czeka, a Ty nie chcesz na generowany popyt odpowiedzieć podażą.
    Lord Keynes byłby niepocieszony! Czy na prawdę usiłujesz nas przekonać, że archaiczne prawo Saya działa?
    Nie z nami te numery :)))))))) Przyznaj się: czekasz na rządowy program aktywizacji nieaktywnych blogerów :))))
    A na serio: spodziewasz się w najbliższym czasie mieć trochę wolnego czasu? Tyle się dzieje, a potrafisz pisać w ciekawy sposób.
    mak

    OdpowiedzUsuń
  10. Postaram się może coś popisać więcej. Lekko się uspokaja sytuacja z wolnym czasem, może będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń