To już trzy i pół roku doskonałej koniunktury i inwestycji, na której nie można stracić - szczególnie we Wrocławiu ;) Jeszcze z rok-dwa i ceny będą chyba zupełnie sensowne!
Autor nie ponosi odpowiedzialności za straty materialne, moralne i na zdrowiu psychicznym wywołane przez czytanie niniejszego bloga. W żadnym razie nie należy go traktować jako porad inwestycyjnych.
Cieszę się, za 2 lata kupuję mieszkanie.
OdpowiedzUsuń